• Serwis piłkarski ziemi chrzanowskiej
  • +48 570 634 709
  • Admin@MojeLigi.Net
  • Aktualności

  • Terminarze

  • Statystyki

  • Multimedia

Aktualności

1

Regionalny Puchar Polski Chrzanów

2019-10-15 07:03 | Red@ktor
Drugi mecz półfinałowy Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów Błyskawica Myślachowice - MKS Trzebinia pierwotnie miał się odbyć po zakończonych rozgrywkach, jednak odbędzie się już dzisiaj w Chełmku o godzinie 19:00.

Obie ekipy w ostatnich tygodniach są na fali wznoszącej więc powinno być ciekawie pomijając nawet fakt, że MKS to czołowa ekipa IV ligi, a ich rywal to wicelider A klasy. Wszyscy jednak wiedzą, że w meczach pucharowych większość trenerów daje pograć zmiennikom i w takich przypadkach wyniki mogą być różne. Za przykład można podać ostatnie dwie edycje pucharu w wykonaniu piłkarzy z Trzebini. Porażkę przed trzema laty w finale z LKS Żarki występującym w Klasie Okręgowej można jeszcze zrozumieć, bo to tylko jeden poziom niżej, to ubiegłorocznej porażki w II rundzie z będąca wtedy w kryzysie A klasową Zagórzanką Zagórze już nie bardzo.

Błyskawica Myślachowice po raz pierwszy zmierzy się w oficjalnym meczu z piłkarzami klubu z ul. Kościuszki, ale jeszcze w latach kiedy istniały rezerwy MKS-u do takich spotkań dochodziło czterokrotnie i nigdy piłkarze z Myślachowic nie wygrali. Będzie to więc mecz historyczny, derbowy, bo obie ekipy reprezentują Gminę Trzebinia, a dla piłkarzy z Myślachowic dodatkowo na "przełamanie" złej passy w konfrontacji z MKS-em.

Półfinały Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów:

15 października, 19:00 Błyskawica Myślachowice - MKS Trzebinia 0:9 (0:4)
0-1 Wojciech Wilczek 28, 0-2 Marcin Szczurek 30, 0-3 Marcin Szczurek 32, 0-4 Łukasz Wierzba 42, 0-5 Szymon Kurek 54, 0-6 Kacper Blaszke 60, 0-7 Marcin Szczurek 64, 0-8 Adrian Gałka 67, 0-9 Przemysław Knapik 85
Błyskawica:: Woźniak - Kocyk, Wicher (46. R. Binek), K. Głowacz, Celiński, M. Binek, Pasoń, Cybulski (46. M. Lasoń), W. Jedynak, Chlebda, Wojdyła
Trzebinia: K. Pająk - Gałka, Martyniak, Kwiecień, Jarosz, Sz. Kurek, J. Horawa (72. Stachowski), Szczurek (68. Knapik), Wierzba (58. Bugdalski), Kowalik (46. Sochacki), Wilczek (50. Blaszke)

Puchar Polski. Trzebinia gromi rywala i melduje się w finale Więcej..

25 września 16:30 Polonia Luszowice - Victoria 1918 Jaworzno 0:5 (0:1)
0-1 Łukasz Gajda 44, 0-2 Łukasz Gajda 62, 0-3 Łukasz Gembala 67, 0-4 Adrian Krajewski 75, 0-5 Mateusz Śliwiński 89
Polonia: Woźniak - Kuciel, Kwiatkowski, Jelonek, Górkowski, Czub, Michalczewski, Palka, Kaniewski, K. Górkowski, Morawski
oraz: Krupa, Kasprzycki, Omiel
Victoria 1918: Madeja - Palian, Wesecki, Sędrzak, Nowak, Gembala, Gajda, Leś, Chrapek, Mastalerz, Orawski
oraz: Łyp, Krajewski, Musiał, Śliwiński

W Luszowicach niespodzianki jednak nie było, choć w pierwszych 30 minutach Polonia w niczym nie ustępowała wyżej notowanemu rywalowi z Jaworzna. Mogła nawet objąć prowadzenie już w pierwszych minutach meczu. Po rzucie wolnym w idealnej sytuacji znalazł się Dawid Kuciel, ale jego strzał głową był niecelny. Victoria 1918 doskonałą sytuację bramkową miała dopiero po pół godziny gry, kiedy Mariusz Mastalerz przestrzelił w sytuacji sam na sam. Napastnik Victorii nie tylko w tej sytuacji zawiódł kibiców, bo jeszcze przed przerwą spudłował drugi raz, a po zmianie stron też nie był skuteczny. W końcówce pierwszej połowy przewaga gości była już bardzo duża i bramkarz Polonii Michał Woźniak kilka razy ratował swój zespół od utraty bramki. W 44. minucie nie miał jednak zbyt dużo do powiedzenia, bo Łukasz Gajda uderzył precyzyjnie, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa.

W drugiej piłkarze Polonii, którzy w pierwszej połowie stracili sporo sił byli już tylko tłem dla V-ligowców, a tylko ich nieskuteczność uratowała ich od wyższej porażki. Nie wypada tu nie wspomnieć też o bramkarzu Polonii, który był najlepszym zawodnikiem dzisiejszego spotkania i kilkukrotnie popisał się udanymi interwencjami. Tuż po zmianie stron jeszcze przy stanie 0-1 wybronił m.in. rzut karny wykonywany przez kapitana przyjezdnych Łukasza Gembalę. Odkupił tym samym swój błąd, bo to po jego faulu sędzia podyktował "jedenastkę". Mimo to jego zespół w drugiej połowie stracił cztery gole, a przy tym nie potrafił poważniej zagrozić bramkarzowi Victorii 1919 Dawidowi Madeji. Przy trzeciej bramce dla Victorii piłka znowu odbiła się od słupka i dopiero wpadła do bramki, a przy ostatnim golu Śliwińskiego z pomocą przyszła poprzeczka. Jednak to uderzenie było tak efektowne i mocne, że zgromadzona publiczność nagrodziła wykonawcę gromkimi brawami.

Puchar Polski. Znamy pierwszego finalistę Więcej..
Półfinał Pucharu Polski dla Victorii 1918 Jaworzno (ZDJĘCIA) Więcej..

Awesome Image



Puchar Polski 2019/20 PPN ChrzanówZobacz wszystkie rundy




Powrót do newsów


Serwis MojeLigi.Net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych na stronie przez użytkowników.

Wybierz swój kolor
Możesz łatwo zmienić kolory.